Polska jako kraj ,który się zmienia. Zmienia się, lecz powoli, ważne, że na lepsze.


Ci, co nie chcą widzieć zmian nigdy ich nie będą widzieć, nie będą ich chcieli zobaczyć nawet, gdy zaprezentuje się im je w powiększeniu. Kto nie chce zobaczyć, że coś się zmienia zawsze będzie mówił: „że jest takie same dziadostwo”. Niestety, taka jest natura ludzka, nie da się jej odmienić. Na szczęście większość z nas zauważa nawet najmniejsze zmiany w publicznej przestrzeni, a takie zaszły w naszym kraju przez ostatnie kilkanaście lat.

dziewczynka na zjeżdzalni

Autor: Shannon
Źródło: http://www.flickr.com
Dla jednych będzie to zasługa obalenia komunizmu, dla drugich pożyczek z zachodu, a jeszcze dla innych dofinansowań z Unii Europejskiej. To nie jest istotne, każde uczciwe źródło finansowania, które ma wpływ na odmianę zastanej rzeczywistości na lepszą zasługuje na wsparcie. Gdyby bowiem wchodzić w te wszystkie źródło finansowania artykuł stałby się bardziej niż nudny (no chyba, że ktoś lubi same liczby). Najważniejsze jest bowiem to, że chociaż mamy dalej zaniedbania w każdej sferze, a sporo podwórek dalej się prezentuje jak z koszmaru, to wiele rzeczy w miejskiej przestrzeni udało się zmienić.

Największa zmiana: drogi. Mamy ich coraz więcej, choć ciągle zbyt mało. Kto jednakże jeździł jeszcze kilka lat temu po Polsce mógł zauważyć ogólną żenadę. Drogi były stare, pełne dziur, beznadziejnie skomunikowane, nie było wysepek na skręcanie, przystanki wyrastały na drodze, nie było bowiem w wielu miejscach zatoczek dla zatrzymujących się autobusów. A co z drogami szybkiego ruchu, z autostradami? Po prostu nie istniały. Wystarczy zerknąć na mapę autostrad z początku lat dziewięćdziesiątych. Można się zgodzić także z tymi, którzy mówią, iż owszem – drogi są, ale powstają w zbyt wolnym tempie. To też prawda, przez te lata, powinniśmy już mieć spokój z tym zagadnieniem, lecz dalej w wielu miejscach roboty stoją i nie wiadomo, kiedy te wszystkie budowy się skończą.

Dziecko i zabawa

Autor: Haylee Sherwood
Źródło: http://www.flickr.com

I tak jednak dzięki Euro 2012 wzbogaciliśmy się o wiele dróg, a baza hotelowa stała się bardziej profesjonalna. To kolejny pozytywny symptom, który zanotowaliśmy jako kraj. Euro 2012 pokazało, że jesteśmy krajem, który potrafi zorganizować wielką imprezę. Nasz wizerunek na tym bardzo się poprawił. Nie zapominajmy też o tak zwanych orlikach czy placach zabaw dla dzieci. Wyposażenie placów zabaw (warto zajrzeć na linoweplacezabaw.pl) (przykładowo, zjeżdżalnie rurowe – poznaj szczegóły), ich konstrukcja, a co najważniejsze względy bezpieczeństwa bardzo się poprawiły w ostatnich latach. To także wielka zmiana, jaką trudno nie zauważyć.

To wszystko co udało się zrobić to zasługa każdego z nas, powinniśmy wobec tego dalej dążyć do ulepszenia życia w naszym kraju. Do zmiany jest naprawdę dużo, lecz jak widać wiele możemy nadrobić, by każdemu z osobna i wszystkim razem żyło się lepiej.

Social tagging: >

Comments are closed.